Rozegraliśmy bardzo nietypowego łamańca w rejonie lotniska. Trasa nieco ponad 100 km z 6 punktami zwrotnymi sprawiła że czuliśmy się trochę jak na torze Formuły 1. Zabawy było co niemiara, ale ściganie zupełnie na serio. Pogodę udało się wykorzystać w 100%, w zasadzie od pierwszych do ostatnich kominów termicznych.
W klasie A zwyciężył Franek Mazur przed Martą Najfeld i Jurkiem Ruczem, natomiast w klasie B największą prędkość wykręcił Marek Korneć, przed liderem klasyfikacji Darkiem Pietraszkiewiczem i Krzysztofem Gawędą.
Pełna klasyfikacja w zakładce wyniki.