Prognoza się sprawdziła. Deszcz deszcz deszcz.
Ale wygląda na to że to już koniec niepogody.
Popołudniu zafalowało i Killer Resursów resztką sił został powstrzymany przed wyciąganiem sprzętu. Fala kusiła nas jeszcze o godzinie 18.00. Szkoda że sie zmarnowała...
Wieczorem mecz i nabieramy sił przed wtorkiem!